Rozjaśnienie, włosy żółte. Co robić.
Rozjaśniłam włosy, stały się żółte... Jak się pozbyć tego odcienia?
Po pierwsze, nie kładź na nie nowej farby! Moze zdarzyć się tak, że włosy zafarbujesz na kolor zielony!
Najrozsadniejszym wyjściem iść do fryzjera, możliwe, że będzie potrzebny zabieg dekoloryzacji.
Po drugie spróbuj użyć szamponu zapobiegającego żółknięciu włosów, jeśli to nie pomoże zasięgnij porad fryzjera.
Po pierwsze, nie kładź na nie nowej farby! Moze zdarzyć się tak, że włosy zafarbujesz na kolor zielony!
Najrozsadniejszym wyjściem iść do fryzjera, możliwe, że będzie potrzebny zabieg dekoloryzacji.
Po drugie spróbuj użyć szamponu zapobiegającego żółknięciu włosów, jeśli to nie pomoże zasięgnij porad fryzjera.
» Adam

Przy rozjaśnianiu miałem podobnie (włosy miały kolor jajecznicy), a po farbowaniu stału się jasnozielone :D postanowiłem na tym poprzestać i zaczeło się kombinowanie z fruzurą (ostatecznie irokez). Grunt to kreatywność...
» Marta

CZeść dziewczyny! Mam podobny problem, od kilku miesiecy próbowałam zejść z czarnego koloru do blondu, wczoraj coś mnie podkusiło i użyłam rozjaśniacza, wcześniej robiłam pasemka, a teraz dowaliłam na całe włosy. ! Efekt jest opłakany, strasznie sztucznie wygladam a końcówki włosów są ciemno brązowo rude! PomocY!!!
Czy polecacie szampon z joanny??
Czy polecacie szampon z joanny??
» Lucyna

Polecam farbę - krem rozjaśniający z palette E 20 z rudych mam bardzo jasne włosy a potem rumianek albo płukana i wychodzi blond :) testowałam na sobie polecam.
» K-tee

Joanna? Palette? Proszę- LITOŚCI!! (chyba, że chcecie być kochaniutkie łyse po 2 miesiącach bo mnie po tych świństwach włosy spadły).hurtownia fryzjerska lub allegro a następnie: rozjaśniacz Subrina (1 saszetka do włosów krótkich lub odrostów wystarczy) i 6% lub 9% woda utleniona (do włosów mocnych lub czarnych 12 %). Na to należy położyć farbę firmy Alfaparf nr 10.1 i otrzymamy biało-perłowe włosy (wystarczy woda 6% bo chodzi tu bardziej o wprowadzenie pigmentu do włosów a nie rozjaśnienie i tak już na maxa odbarwionych włosów).Farba jest bardzo wydajna-pół opakowania na krótkie włosy. Żeby nie było żadnych plam trzeba podczas rozjaśniania co 10 minut "przeczesywać" włosy czyli przekłądać po kolei pasma włosów wmasowując w nie rozjaśniacz tam, gdzie tworzy się plama (przy farbowaniu wystarczy to zrobić raz choć dla czystego sumienia można 2). Koszt rozjaśniacza ok 8 zł, wody utlenionej (nie profesjonalnej ale z tej samej hurtowni) ok 2 zł, farba ok 35 choć niezła jest też Subrina za 16-18 zł i choć ma ciekawe kolory to takiego efektu niestety się nią nie osiągnie (blondy mają bardziej perłowe, cieplejsze a nie arktyczne). Kolory nie zmywają się, włosy są uszkodzone (jak przy każdej dekoloryzacji) ale w minimalnym stopniu (nawet przy bardzo delikatnych i zniszczonych wcześniej włosach). Do pielęgnacji po każdym myciu centymetrowa kropla jedwabiu w płynie Biosilk (ten z czerwonym korkiem bardzo obciąża niestety) i mimo stylizacji suszarką, prostownicą i licznych eksperymentach dzięki tym kosmetykom mam lśniące, gładkie i miękkie włosy a co najważniejsze od 5 lat mi nie spadły ;)
Zapomniałam o jeszcze jednej rzeczy: przy każdym myciu należy używać szamponu o błękitnym odcieniu (może być profesjonalny ale jest też tańszy odpowiednik na sklepowych półkach za ok 8 zł: Joanna do włosów blond. Srebrna butelka z błękitnym korkiem). Po spienieniu szamponu na włosach potrzymać go trzeba tak ze 2-2,5 minuty żeby nie wyszedł kolor niebieski (choć nawet jeśli tak się stanie to wszystko pod kontrolą-po 2 myciach "zwykłym" szamponem nie będzie po nim śladu).Dzięki temu włosy nie będą żółkły co jest zwykle nieuniknione przy bardzo jasnych blondach.
Zapomniałam o jeszcze jednej rzeczy: przy każdym myciu należy używać szamponu o błękitnym odcieniu (może być profesjonalny ale jest też tańszy odpowiednik na sklepowych półkach za ok 8 zł: Joanna do włosów blond. Srebrna butelka z błękitnym korkiem). Po spienieniu szamponu na włosach potrzymać go trzeba tak ze 2-2,5 minuty żeby nie wyszedł kolor niebieski (choć nawet jeśli tak się stanie to wszystko pod kontrolą-po 2 myciach "zwykłym" szamponem nie będzie po nim śladu).Dzięki temu włosy nie będą żółkły co jest zwykle nieuniknione przy bardzo jasnych blondach.